Aktualności

UE wymusi wzrost efektywności energetycznej
02.04.2012

- Przy okazji prac nad nową dyrektywą powinniśmy sobie uświadomić, że aktywnie powinniśmy uczestniczyć w procesie przyjmowania nowych regulacji przez UE – mówi prof. T. Skoczkowski.
Trwają prace nad przygotowaniem nowej unijnej dyrektywy o efektywności energetycznej. Korzyści z jej wdrożenia mogą być bardzo duże, konsumenci dzięki bardziej energooszczędnym budynkom, produktom i usługom mogliby obniżyć wydatki na energię – mówi prof. Tadeusz Skoczkowski z Instytutu Techniki Cieplnej Politechniki Warszawskiej.
- Trwają prace nad przygotowaniem nowej dyrektywy o efektywności energetycznej, która zastąpi dyrektywę o końcowym użytkowaniu energii i usługach energetycznych z 2006 r. Projekt nowej dyrektywy spotyka się z ogromnymi oporami ze strony państw członkowskich, które mówią, że nie stać ich na zwiększanie efektywności energetycznej.
Zgodnie z projektem dyrektywy, władze poszczególnych krajów zostałyby zobowiązane do tego, by przy wyborze nowych budynków, zamawianiu wszelkich towarów i usług kierować się oszczędnościami energii oraz by, co roku znacząco ograniczać zużycie energii w co najmniej 3 proc. budynków publicznych. Przedsiębiorstwa energetyczne zostałyby zobowiązane do tego, by zachęcać konsumentów do ograniczania zużycia energii np. poprzez wymianę starych instalacji grzewczych oraz skuteczniejsze izolowanie budynków. Przemysł miałby za zadanie systematyczniej analizować energooszczędne rozwiązania, a duże przedsiębiorstwa musiałyby co trzy lata poddawać się audytom energetycznym. Konsumenci końcowi byliby w stanie wydajniej gospodarować energią dzięki lepszemu dostępowi do informacji na temat bieżącej konsumpcji.
- Przemiana energetyczna byłaby monitorowana pod kątem wydajności. W razie konieczności UE proponowałaby środki korygujące, a także promowałaby jeszcze intensywniej skojarzoną produkcję energii cieplnej i elektrycznej – informuje Tadeusz Skoczkowski. Krajowe organy regulacji energetyki byłyby zobligowane do tego, by systematycznie brać pod uwagę efektywność energetyczną, zwłaszcza w kontekście zatwierdzania środków i kosztów dostarczania energii konsumentom. Wprowadzone zostałyby systemy certyfikacji dla dostawców energii – w ten sposób zapewniony zostałby wysoki poziom obsługi technicznej.
Jak zapewnia prof. Skoczkowski, korzyści z takich rozwiązań byłyby bardzo duże. Konsumenci mają uzyskać lepszy dostęp do informacji, dzięki którym mogliby wydajniej gospodarować energią i ograniczyć jej koszty. Zmniejszenie wielkości emisji gazów cieplarnianych byłoby korzystne dla środowiska naturalnego. Dzięki bardziej energooszczędnym budynkom, produktom i usługom podmioty publiczne mogłyby obniżyć wydatki na energię. Wyższe bezpieczeństwo dostaw energii oraz powstanie nowych miejsc pracy, zwłaszcza w sektorze budowlanym, wpłynęłoby pozytywnie na gospodarkę UE.
- Gdy propozycja Komisji zostanie przyjęta przez Parlament Europejski i Radę, państwa członkowskie UE otrzymają rok na wprowadzenie odpowiednich przepisów na szczeblu krajowym – informuje Tadeusz Skoczkowski. W 2014 r. przeprowadzona zostanie ocena dokonanych postępów, która pozwoli stwierdzić, czy UE będzie w stanie zrealizować cel w postaci ograniczenia zużycia energii o 20 proc. Do 2020 r. jeśli okaże się to konieczne, Komisja zaproponuje wprowadzenie obowiązkowych celów w zakresie efektywności energetycznej dla poszczególnych państw członkowskich.
- Przy okazji prac nad nową dyrektywą powinniśmy sobie uświadomić, że aktywnie powinniśmy uczestniczyć w procesie przyjmowania nowych regulacji przez UE. Nasza działalność nie może się ograniczać do otwierania kopert z nowymi dyrektywami i do ich realizacji – podkreśla prof. Skoczkowski.
www.wnp.pl


Na zgromadzeniu ogólnym ZMP w Karpaczu.

W dniach 08-09 marca mieliśmy zaszczyt zaprezentować oświetlenie uliczne i halowe na Zgromadzeniu Ogólnym Związku Miast Polskich.

Dużym zainteresowaniem cieszyły się rozwiązania dotyczące możliwości finansowania zakupu i modernizacji oświetlenia ulicznego, nie powodujące powiększania deficytu budżetowego inwestora, w szczególności model spółki celowej, działający w oparciu o ideę ESCO.

Dziękuje organizatorom za możliwość prezentacji oferty.


Pakiet ustaw energetycznych wkrótce w Sejmie?

Resort gospodarki zakłada, że projekty tzw. trójpaku energetycznego zostaną przyjęte przez rząd i trafią do Sejmu w pierwszej połowie tego roku – powiedział zastępca dyrektora Departamentu Energetyki w Ministerstwie Gospodarki, Edward Słoma
- Jest duże zainteresowanie projektami ustaw energetycznych ze strony przedsiębiorstw, różnych środowisk, innych resortów. Otrzymaliśmy bardzo wiele uwag w konsultacjach, uporządkowaliśmy je, ułożyliśmy, mamy pewien pogląd na ten temat. Chcemy, by od połowy marca i w kwietniu toczyły się dyskusje robocze, a w maju, czerwcu dyskusje na szczeblu Komitetu Stałego Rady Ministrów i na Radzie Ministrów – powiedział wicedyrektor.
- Cała organizacja pracy Ministerstwa Gospodarki jest tak prowadzona, by proces legislacyjny poprowadzić tak, by w pierwszej połowie tego roku rząd skierował do sejmu projekt tzw. trójpaku – dodał.
Poinformował, że w połowie marca rozpoczną się konferencje uzgodnieniowe.
- Od 13 marca startujemy z konferencjami uzgodnieniowymi w sprawie prawa energetycznego, 20 marca rozpoczniemy konferencje uzgodnieniowe w sprawie OZE – powiedział Słoma.
Ministerstwo Gospodarki zakłada, że pakiet ustaw energetycznych wejdzie w życie w tym roku.
Wcześniej resort zakładał, że nowe ustawy wejdą w życie w lipcu 2012 r.

www.rp.pl


Polska może oszczędzić nawet 35 proc. energii

Potencjał polskiej gospodarki w oszczędzaniu energii wynosi ok. 30-35 proc. Duża część z tych oszczędności może być osiągnięta w stosunkowo prosty sposób ? Mówiono we Wrocławiu podczas Forum Polska Efektywna Energetycznie. - Potencjał polskiej gospodarki w zakresie oszczędzania energii wynosi ok. 30-35 proc. Wiele efektów można uzyskać dzięki działaniom bez nakładowym lub przy niewielkiej wartości inwestycji – mówi Urszula Ajersz, dyrektor ds. marketingu i sprzedaży Krajowa Agencja Poszanowania Energii (KAPE). Z wyliczeń KAPE wynika, że największe oszczędności energii można uzyskać w sektorze usług (34,1 proc.), w sektorze budownictwa mieszkaniowego (gdzie oszczędności szacuje się od 22,5 proc. do 27,9 proc.), w przemyśle (25,6 proc.), gospodarstw domowych (17,9 proc.), transportu (16,05 proc.), rolnictwie i rybołówstwie (od 11,71 proc. do 17,6 proc.).Duży potencjał oszczędnościowy jest również w sektorze energetycznym, w tym w wytwarzaniu energii, przesyle i dystrybucji oraz w ciepłownictwie.Rafał Soja, wiceprezes Tauronu Sprzedaż, podkreśla, że efektywność energetyczną należy postrzegać w dwóch horyzontach. Pierwszy z nich to horyzont bieżący, czyli świadomość tego, ile płacimy za energię i jakie korzyści możemy osiągnąć dzięki oszczędzaniu energii. Ten aspekt dotyczy zarówno odbiorców przemysłowych, publicznych jak i indywidualnych.

Ciekawszy i ważniejszy jest drugi horyzont ? długookresowy, czyli uświadomienie z czym będziemy mieli do czynienia w przyszłości. W Polsce w ostatnich 20 latach wzrost PKB powiązany był ze wzrostem zużycia energii, który średnio wyniósł ok. 2-3 proc. rocznie. W tym okresie postarzał się majątek wytwórczy firm energetycznych, duża jego część powstała na przełomie lat 60 i 70 XX w. W ostatnich latach oddano tylko trzy źródła systemowe, bloki w elektrowniach Pątnów, Łagisza i Bełchatów. Nakłada się na to polityka energetyczno-klimatyczna UE, czyli m.in. ograniczenie gazów cieplarnianych i wytyczne Komisji Europejskiej dot. wzrostu efektywności i ograniczenia zużycia energii.
- W najbliższych 5-8 latach zauważymy niepokojące zjawiska, kiedy energia może stać się towarem, jeśli nie deficytowym, to coraz trudniej dostępnym dla części odbiorców, ponieważ będzie coraz droższa – mówi Rafał Soja.

Piotr Kolasa, ekspert Centrum Kreowania Liderów (CKL) podkreśla dużą rolę sektora publicznego we wzroście i w promowaniu efektywności energetycznej – około 12 proc. powierzchni budynków w UE użytkowanych jest przez instytucje sektora publicznego.
Wskazuje na mocne i słabe strony efektywności energetycznej w Polsce. Jego zdaniem słabo jest rozwinięty system dotacji. Brakuje też zachęt podatkowych, podobnych do rozwiązań funkcjonujących w innych krajach. Problem w tym, że trzeba wpierw zainwestować w działania energooszczędne, a dopiero potem można liczyć na dodatkowe korzyści np. w postaci białych certyfikatów. Inną barierą we wzroście efektywności są regulacje prawne, w wielu przypadkach przepisy są martwe lub skomplikowane i nieskuteczne.

Ważnym elementem powinna być współpraca nauki z przemysłem, jest to konieczne, ale tego wciąż brakuje.
Dużą rolę powinny odgrywać szkolenia z efektywności energetycznej. Sporo odbiorców indywidualnych i biznesowych nie zwraca uwagi na koszty zakupu energii i nie wie, w jaki sposób można ją zaoszczędzić.
Niedoskonałe są również konsultacje społeczne dot. regulacji związanych z efektywnością społeczną. Wiele zainteresowanych instytucji czy organizacji dowiaduje się o przepisach ich dotyczących dopiero po ich wejściu w życie.

Józef Dolata, dyrektor południowo-zachodniego oddziału terenowego Urzędu Regulacji Energetyki zwraca uwagę na zadania prezesa URE wynikające z ustawy o efektywności energetycznej. Zgodnie z ustawą prezes URE dokonuje wyboru przedsięwzięć służących poprawie efektywności energetycznej, za które można uzyskać świadectwa efektywności energetycznej. W tym celu, co najmniej raz w roku, ogłasza, organizuje i przeprowadza przetarg.

- W przetargu może uczestniczyć podmiot, który przedłoży Prezesowi URE prawidłowo wypełnioną deklarację przetargową wraz z audytem efektywności energetycznej sporządzonym dla przedsięwzięcia lub przedsięwzięć tego samego rodzaju służących poprawie efektywności energetycznej określonych w tej deklaracji – wyjaśnia Józef Dolata.

Zdzisław Szalbierz, dyrektor Instytutu Organizacji i Zarządzania Politechniki Wrocławskiej, jako przykład udanych działań energooszczędnych podaje jeden z budynków Politechniki Wrocławskiej. Po termomodernizacji obiektu o pow. 5 tys. metrów kwadratowych, zakończonej w 2011 r., zużycie energii zmniejszyło się w nim o 60 proc.

Piotr Górnik, dyrektor ds. produkcji i dystrybucji Fortum Power and Heat Polska wskazuje, że najbardziej efektywnym sposobem wykorzystywania paliw energetycznych jest skojarzona produkcja energii elektrycznej i ciepła. Nowoczesne elektrociepłownie są o ok. 10-15 proc. bardziej efektywne niż stare jednostki. Jak zapewnia, Fortum stara się wykorzystywać paliwa lokalne i niskoemisyjne, w tym odpady komunalne.

www.wnp.pl


Trwają prace nad trzema ustawami energetycznymi

PAP | 23-02-2012

Trwają prace nad trzema ustawami energetycznymi dotyczącymi prawa energetycznego, prawa gazowego oraz odnawialnych źródeł energii – poinformował w czwartek wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak.

“Czas zgłaszania uwag zakończył się. Teraz opracowujemy zgłoszone propozycje” – powiedział Pawlak na konferencji po spotkaniu z premierem Donaldem Tuskiem.

Fot. PTWP (Paweł Pawłowski)


Miliardy złotych z UE na efektywność energetyczną

31-01-2012
Trwają negocjacje nad przygotowaniem budżetu Unii Europejskiej na lata 2014-20. Szacuje się, że Polska otrzyma ok. 70-80 mld euro, czyli ok. 300 mld zł. Po raz pierwszy jednym z głównych celów, na jakie przeznaczone zostaną unijne pieniądze, będzie efektywność energetyczna.

- Efektywność energetyczna jest jednym z najbardziej modnych tematów w UE, co jest niebezpieczne, ponieważ gdy coś jest modne, to wszystkim wydaje się, że się na tym znają. W Parlamencie Europejskim do jednego worka z efektywnością wrzuca się emisje CO2, energetykę rozproszoną, odnawialne źródła energii i oszczędzanie energii – mówi Jan Olbrycht, poseł do Parlamentu Europejskiego z Platformy Obywatelskiej.

W okresie 2007-13 fundusze strukturalne są wydawane na terenie całej UE , ale tylko w krajach starej UE od początku istniała możliwość wydatkowania tych pieniędzy na efektywność energetyczną. Przez pierwsze trzy lata w Polsce o tym nie było mowy. Ta możliwość pojawiła się, kiedy wybuchł kryzys, na który błyskawicznie trzeba było reagować i kiedy trzeba było szybko i umiejętnie wpompować pieniądze w rynek.

- Wówczas szybko udało nam się przekonać w PE , że należy dać pieniądze na efektywność energetyczną w budynkach. Wcześniej mówiono, że budynki to problem prywatnych deweloperów – dodaje Jan Olbrycht.

Jak podkreśla, zrobiono to jednak za późno. W Polsce istnieje co prawda możliwość wydatkowania kilku procent z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego na efektywność energetyczną w budynkach, ale efekt tego jest bardzo mizerny, ponieważ pieniądze zostały przydzielone wcześniej m.in. na inne cele, jak budowa dróg czy oczyszczalni ścieków. Żeby przeznaczyć pieniądze na efektywność energetyczną w budynkach trzeba by komuś zabrać. Jedyny kraj gdzie udało się przeznaczyć większe środki na efektywność i gdzie uruchomiono specjalne programy dotyczące efektywności energetycznej to Francja, która jest bardzo scentralizowana.

Obecnie trwają negocjacje nad przygotowaniem budżetu Unii Europejskiej na lata 2014-20. Komisja Europejska zaproponowała, aby każde państwo członkowskie otrzymało fundusze nie większe niż 2,5 proc. jego PKB, szacuje się, że Polska otrzyma ok. 70-80 mld euro, czyli ok. 300 mld zł.

Z tej kwoty 1/3 ma zostać przeznaczone na Fundusz Spójności. Wyraźnie powiedziano, że w ramach tego funduszu powinny być realizowane działania dotyczące ochrony środowiska oraz inwestycje drogowe i transportowe.

Po odcięciu pieniędzy na Fundusz Spójności pozostaje 70 proc., z których należy odjąć 25 proc. na Europejski Fundusz Społeczny. Z pozostałych pieniędzy, które będą w Europejskim Funduszu Rozwoju Regionalnego, minimum 50 proc. ma zostać przeznaczone na 3 cele: wsparcie innowacji, wsparcie dla małych i średnich przedsiębiorstw oraz – co jest nowością – na efektywność energetyczną. Na wsparcie efektywności ma zostać przeznaczone co najmniej 6 proc. z tego Funduszu.

- Po raz pierwszy w sposób tak jednoznaczny wskazano, że pieniądze z funduszy unijnych mają być przeznaczone na wzrost efektywności energetycznej – podkreśla Jan Olbrycht.

Trzeba się dobrze przygotować do wydania tych środków. Jan Olbrych wskazuje, że trzeba jasno określić, co w Polsce z zakresu efektywności energetycznej jest najważniejsze i na co chcemy przeznaczyć pieniądze europejskie, do których dołożymy pieniądze polskie. Trzeba także wskazać, kto ma się zająć realizacją działań proefektywnościowych, czy będzie to realizowane z poziomu rządowego, samorządowego czy też w ramach PPP.

- Nie możemy zostać na poziomie haseł, bo wtedy albo nie będzie wiadomo na co te pieniądze wydać albo pod pojęcie efektywność energetyczna będziemy chcieli włożyć wszystko. Oba rozwiązania są złe – wskazuje Jan Olbrycht.

Wykorzystanie środków unijnych na efektywność energetyczną musi być zgodne z prawem polskim, więc musi się ono zmienić. Trzeba zapisać, że w programach operacyjnych realizowanych przez rząd jak i w programach regionalnych mogą być realizowane przedsięwzięcia proefektywnościowe.

Decyzja ws. podziału unijnego budżetu ma lata 2014-2020 zapadnie prawdopodobnie pod koniec roku 2013.

wnp.pl (Dariusz Ciepiela)


Samorządy muszą nauczyć się oszczędzać energię

24-01-2012


Ustawa o efektywności energetycznej nakłada na samorządy lokalne obowiązek zwiększania efektywności energetycznej. Samorządom mogą w tym pomóc firmy energetyczne – mówi Rafał Soja, wiceprezes Tauron Sprzedaż, spółki zajmującej się handlem energią.
- Wiele samorządów prowadzi działania proefektywnościowe na własną rękę, ale proste możliwości oszczędności wyczerpują się, dlatego potrzebne jest wsparcie m.in . na poziomie finansowania działań prooszczędnościowych. Takim wsparciem ma być system białych certyfikatów – odbiorca modernizuje i zwiększa swoją efektywność energetyczną a w zamian ma dodatkowy dochód związany ze sprzedażą białych certyfikatów – mówi Rafał Soja, wiceprezes Tauron Sprzedaż.

Ustawa o efektywności energetycznej, która weszła w życie w 2011 r., mówi, że każda jednostka sektora publicznego realizując swoje zadania musi zastosować co najmniej dwa z wymienionych środków poprawy efektywności energetycznej:

- zawieranie umów z podmiotem realizującym przedsięwzięcia służące poprawie efektywności energetycznej,
- nabycie nowego urządzenia, instalacji lub pojazdu charakteryzujących się niskim zużyciem energii oraz niskimi kosztami eksploatacji,
– wymiana eksploatowanego urządzenia, instalacji lub pojazdu albo ich modernizacja, nabycie lub wynajęcie efektywnych energetycznie budynków lub ich części albo przebudowa lub remont użytkowanych budynków,
- sporządzenie audytu energetycznego eksploatowanych budynków o powierzchni użytkowej powyżej 500 m kw., których jest właścicielem lub zarządcą.

Jak podkreśla Rafał Soja, samorządom w tych działaniach mogą pomagać firmy energetyczne. – To może być konkretna pomoc polegająca np. na przygotowaniu produktów dedykowanych dla samorządu, w tym dostawa energii oraz obrót białymi certyfikatami, wspólne realizowanie projektów proefektywnościowych a także wsparcie w procesach audytu energetycznego i obrotu certyfikatami – wyjaśnia Rafał Soja.

Przedsiębiorstwa energetyczne i samorządy mogą także współpracować przy wymianie lamp oświetleniowych na ulicach, przebudowie instalacji, termomodernizacji obiektów komunalnych, budowie i rozbudowie odnawialnych źródeł energii (OZE).

Firmy energetyczne mogą służyć samorządom również w doradztwie w zakresie działań zmierzających do ograniczenia zużycia energii oraz oferować produkty handlowe motywujące do podejmowania działań proefektywnościowych.

Rafał Soja zwraca uwagę, że wzrost efektywności energetycznej w jednostkach publicznych będzie jednym z najważniejszych zadań w realizacji polityki energetycznej.

www.wnp.pl - (Dariusz Ciepiela)


Najwyższa cena prądu w Europie ?

2012-01-23

Tylko rok dzieli firmy energetyczne od wprowadzenia opłat za zakup praw do emisji CO2. Instytut Kwiatkowskiego ocenia, że z tego powodu energia elektryczna w Polsce zdrożeje w 2013 r. z obecnych 195 zł do 340 zł za MWh. Będzie to jedna z najwyższych cen prądu w Europie.

Dodatkowo, przewiduje się, że już za rok nastąpi uwolnienie rynku dla klientów indywidualnych. Jeśli dostawcy energii chcą pozostać konkurencyjni, powinni już teraz zacząć wdrażać rozwiązania optymalizujące ich biznes.

Rynek energii elektrycznej przechodzi w ostatnim czasie wiele zmian. Dzięki możliwości wyboru sprzedawcy prądu odbiorcy mogą weryfikować oferty i wybierać najkorzystniejsze rozwiązania. Według najnowszych danych Urzędu Regulacji Energetyki od momentu liberalizacji rynku energii elektrycznej do końca września 2011 dostawcę prądu zmieniło ponad 23 tysiące odbiorców, w tym ponad 16 tysięcy komercyjnych (biznesowi i instytucjonalni).

Instytut Outsourcingu


Dane kontaktowe

Rozmowa z konsultantem

tel. 788 50 86 25

phone_sub